skyrim — OsaX's Hell

Jestem wolny

Najmij mnie!

Posts Tagged ‘skyrim’

 

Powrót old schoolu?

piątek, Wrzesień 21st, 2012

Staroszkolne cRPG wszędzie – chciałoby się rzec, zerkając z pewnym oszołomieniem na kolejne projekty na Kickstarterze, pojawiające się jak grzyby po deszczu. Czyżbyśmy byli świadkami renesansu gatunku, od lat pogrążonego w malignie, zdominowanego przez kolejne produkcje erpegopodobne? W końcu, jakie hity mieliśmy na przestrzeni ostatnich lat? Takie, prawdziwie cRPG-owe?

(więcej…)

Skyrimowe przemyślenia

czwartek, Styczeń 26th, 2012

Artykułów w sieci na temat najnowszej odsłony The Elder Scrolls jest od groma, ciągle też powstają kolejne teksty poświęcone Skyrimowi – większość z nich oczywiście stanowi swoistą pieśń pochwalną ku czci nowego dzieła Bethesdy. Ot, hype olbrzymi, jakiego doświadczyć mogą tylko najbardziej wyczekiwane gry na świecie. I co więcej, hype ten jest całkiem zasłużony, o czym sam się przekonałem, kiedy w końcu przełamałem wewnętrzny opór i wepchnąłem do kieszeni Todda Howarda kolejny plik banknotów po to, abym mógł wcielić się w rolę Dragonborna. Ten tekst zaś jest dość chaotycznym zbiorem przemyśleń na temat TES V: Skyrim po niemal setce przegranych weń godzin. (więcej…)

Skyrim – win or fail?

poniedziałek, Sierpień 8th, 2011

Ujmijmy to w ten sposób – nie jestem fanem Bethesdy i nigdy nim nie byłem. Niemniej, Morrowinda do dzisiaj wspominam nadzwyczaj miło i podejrzewam, że ciągle mógłbym wsiąknąć w specyficzny świat tej gry podrasowanej garścią modów. Oblivion zaś był… po prostu przeraźliwie nudny. Owszem, wszędzie słyszę krzyki zachwytu: że questy lepsze, AI logiczniejsze i poprawili to i owo. Cóż jednak z tego, skoro każda z moich prób przebrnięcia przez Obliviona kończyła się po góra dwóch godzinach przeraźliwego ziewania? Po prostu. Następnie Bethesda zaczęła grzebać nie w swoim poletku, z czego wyszedł produkt w postaci Rozczarowania Dekady (*wymowne spojrzenie w kierunku Todda Howarda*) oraz liczne przypadki typu nieustanna batalia sądowa z Interplayem, zastraszanie twórcy Minecrafta, czy też wydawanie seryjnie marnych DLC.

 

(więcej…)