growa sztuka — OsaX's Hell

Jestem wolny

Najmij mnie!

Posts Tagged ‘growa sztuka’

 

Nuka Break 2.0 w Kickstarterze

środa, Maj 2nd, 2012

Gdyby ktoś jeszcze nie orientował się, czym jest fenomen znany jako Kickstarter, śpieszę w krótkim wyjaśnieniem – jest to względnie nowy sposób finansowania rozmaitych rzeczy, od produkcji gier planszowych, poprzez pomysł na biznes, a na zbieraniu środków na wyprodukowanie oryginalnego produktu (nie)skończywszy. To, co stanowi jego siłę, to Internet – wystarczy, że jeden internauta wypatrzy interesujący projekt w Kickstarterze i niemal od razu zaczyna się (darmowa) kampania promocyjna, o akcji dowiaduje się coraz większa liczba ludzi, z których część deklaruje chęć pomocy przy finansowaniu danego pomysłu. Mówiąc krótko, Kickstarter pozwala samym konsumentom na pojawienie się danego produktu na rynku – z pominięcie wielkich wydawnictw i wytwórni, które zazwyczaj odsyłają twórców z kwitkiem, twierdząc, że dane przedswięwzięcie będzie niedochodowe.

 

 

Jakiś czas temu pisałem o fanowskim filmie oraz sześcioodcinkowym serialu Fallout: Nuka Break, który bazuje na uniwersum znanym z serii gier Fallout – projekt spotkał się z bardzo ciepłym przyjęciem przez internautów, całość z pewnością można uznać za sukces. Na tyle duży, że ekipa twórców postanowiła wystartować z Kickstarterem do drugiego sezonu serialu, który ma być przynajmniej dwa razy lepszy. Jeśli do tej pory nie mieliście okazji obejrzeć tego fanowskiego dziełka, to zachęcam do zapoznania się z Fallout: Nuka Break. Następnie warto obejrzeć oficjalny filmik promujący Kickstartera drugiego sezonu i po prostu dołączyć do grona „wspieraczy” na tej stronie dokładając swoje kilka dolców do słusznej sprawy. 😉

Nie rozmiar ma znaczenie

wtorek, Styczeń 31st, 2012

Jedną z rzeczy, które – nie od dziś zresztą – mierżą mnie i momentami wręcz irytują w różnorakich mediach, w tym oczywiście w grach, jest fakt, że utartym standardem jest to, iż bohaterka (czy też jakakolwiek postać kobieca) musi legitymować się odpowiedniej wielkości atrybutami kobiecości. Mówiąc krótko i bardziej kolokwialnie, heroina musi mieć biust przynajmniej wielkości dorodnego melona – do tego najlepiej, aby była możliwie najmniej praktycznie ubrana. Albo i wcale nie ubrana, chociaż ta opcja źle wpływa na rating PEGI czy innej organizacji od określania kategorii wiekowych danego produktu. I tak mamy w grach całą chmarę bohaterek pierwszo i drugoplanowych, które mając dobre kilka kilo „na klacie” wyczyniają niesamowite wygibasy, jednocześnie nieprzejmując się prawami fizyki – niektórzy takowe potworasy lubią, kwestia gustu. A które to bohaterki stały się wręcz stereotypem żeńskiej postaci w grach, sprawiając, że nie tylko piękniejsza część populacji z pewnym niesmakiem spogląda na niektóre tytuły, w których praktycznie każda dziewoja świeci piersiami po oczach. (więcej…)