Jestem wolny

Najmij mnie!
 

Powrót old schoolu?

Staroszkolne cRPG wszędzie – chciałoby się rzec, zerkając z pewnym oszołomieniem na kolejne projekty na Kickstarterze, pojawiające się jak grzyby po deszczu. Czyżbyśmy byli świadkami renesansu gatunku, od lat pogrążonego w malignie, zdominowanego przez kolejne produkcje erpegopodobne? W końcu, jakie hity mieliśmy na przestrzeni ostatnich lat? Takie, prawdziwie cRPG-owe?

Cosik niewiele: Wiedźmin 1 i 2, zaskakująco dobry Skyrim oraz w najlepszym przypadku w po prostu solidny Fallout: New Vegas i w zasadzie na tym listę można by zakończyć. Niektórzy upieraliby się, aby dodać tutaj np. bardzo dobrego Deus Ex: Human Revolution albo nawet Dark Souls, ale w ich przypadku nie można mówić o pełnoprawnym cRPG-u. Cokolwiek mało, nie uważacie? Zwłaszcza na tle „starych czasów”, kiedy niemal co rok byliśmy raczeni przynajmniej dobrą produkcją, a często i bardzo dobrym tytułem, przechodzącym szybko do kanonu gatunku.

 

Jednakże rok 2012 wydaje się zwiastować zmianę – a raczej nawrót do tradycji. Wszystko za sprawą fenomenu Kickstartera, czyli możliwości wspierania idei np. na gry, które nijak nie wydają się być dobrym pomysłem dla wielkich wydawców. Tak powstało bardzo miłe Legend of Grimrock, które przywróciło do życia stare jak świat (przynajmniej świag gier komputerowych) dungeon crawlery – i wierzcie mi, przemierzanie mrocznych korytarzy wraz ze stworzoną przez siebie drużyną, zagłębianie się coraz głębiej do wnętrza spowitej tajemnicą góry i odnajdywanie sekretów wraz z rozwiązywaniem zagadek nadal bawi. Legend of Grimrock pokazało, że jest wśród graczy apetyt na staroszkolne tytuły, tworzone na dawną modłę. Kickstarter zaś jest niejako zbawcą dla rzesz miłośników mniej popularnych gatunków, odsuwając na bok jakichkolwiek wielkich wydawców wraz z ich żądaniami, restrykcjami i pomysłami na „polepszenie sprzedaży”. Dzieło ekipy Almost Human może okazać się tym kamieniem, który wywoła(ł) lawinę. W produkcji, za sprawą właśnie wspomnianej już platformy crowdfundingowej znajduje się coraz większa liczba ambitnych projektów, o których realizacji jeszcze kilka lat temu nie moglibyśmy nawet marzyć. I nagle okazuje się, że na świecie jest sporo osób, które są skłonne wyłożyć wcale nie małe środki po to, aby ujrzeć cRPG-a ugotowanego w dawnym stylu mistrzów gatunku. Mamy na horyzoncie Wasteland 2, a niedawno świat obiegła wieść, że również Obsidian Entertainment wkroczył na drogę wolności od wydawcy, za sprawą swego Project Eternity. Obie gry mają być tym, na co fani czekali od lat, a wraz z Legend of Grimrock, mogą stanowić forpocztę nowej-starej ery cRPG. Czy tak się stanie, czas pokaże – niemniej, patrzę w przyszłość komputerowych roleplayów z od dawna nie widzianym optymizmem.

Napisano: 21-09-2012

Tagi: , , , , , , , ,

Kategorie: Gry, OsaX i jego świat