Jestem wolny

Najmij mnie!
 

Nuka Break i nie tylko

Oto (bardzo) szybki wpis poświęcony temu, co potrafią zdziałać fani. Nie od dziś wiadomo, że wystarczy grupa zapalonych maniaków jakiegoś uniwersum, trochę talentu i morze chęci, aby powstało coś naprawdę ciekawego. Ot, chociażby jak znany chyba wszystkim zainteresowanym krótki filmik z uniwersum Fallouta, zatytułowany Fallout: Nuka Break. Jeśli ktoś go jeszcze nie widział, niechaj czym prędzej nadrabia zaległości:



Kilka dni temu miałem okazję przypomnieć sobie o tym fanowskim filmiku za sprawą bardzo miłej wieści. Otóż zespołowi udało się (z pomocą innych fanów, którym na tyle spodobało się Nuka Break, że postanowili wspomóc zdolną ekipę kilkoma dolcami) rozpocząć mini-serię. W sieci od niedawna znaleźć można pierwszy, niespełna dziesięcio minutowy odcinek – i jest nieźle. Co prawda scenariusz jest baaardzo podobny do poprzedniej „przerwy na Nuka Colę”, ale nadal ogląda się to miło, a i humor został zachowany. Fani uniwersum, nawet jeśli nie przepadają za dokonaniami Bethesdy na postapokaliptycznym poletku, powinni to obejrzeć:

Przy okazji: dodałem do stronki widgety z Google+ oraz Twittera – nie jestem do nich do końca przekonany, ale póki co przesadnie nie wadzą. Nie wydłużają również strony, więc przez jakiś czas pozostaną na bocznym panelu. Poprawiłem także kilka mniejszych błędów, ale to już kosmetyka. 😉

Napisano: 31-08-2011

Tagi: , ,

Kategorie: Ciekawostki

  • http://koziol.info.pl KoZa

    O, muszę obejrzeć! I w sumie sam też powinienem o tym napisać, trzeba wspierać. :]

    Co do tych widżetów, to… nie wiem, czy są potrzebne. I wyglądają… źle.

    • http://www.osaxnymloth.info OsaX Nymloth

      No ba, dobra rzecz to i pisać można 😉

      Co do Widgetów: sam nie jestem pewien, co z nimi zrobić. Niby pozwalają na podejrzenie np. tweetów bez żadnego dodatkowego klikania, ale też właśnie średnio mi się komponują z resztą strony. Kolory mogę sobie pozmieniać, ale to mało zmienia. Do przemyślenia i ewentualnego wywalenia 😉

  • Pingback: Nuka Break 2.0 w Kickstarterze — OsaX's Hell